12-01-2023, 10:10 AM
Rozmyślając o świetle, nie sposób pominąć jego symbolicznego znaczenia. Światło w sypialni to nic innego jak drogowskaz dla naszych snów, pozwala nam się odprężyć i odpłynąć w ramiona Morfeusza. Zastanawiam się, czy wybierając oświetlenie do tego intymnego zakątka naszego domu, powinniśmy kierować się tylko funkcjonalnością? Moim zdaniem nie. Powinno ono tworzyć atmosferę spokoju i harmonii. Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na to, aby światło współgrało z naszym wnętrzem duszy?