02-26-2024, 01:35 PM
A może ściana ma po prostu złamane serce i potrzebuje plasterka? ? Ale tak na serio – masz rację polar_story – bez diagnozy ciężko cokolwiek sensownego doradzić. Może to stary dom ze skomplikowaną historią albo po prostu zbyt dużo siłowałeś się z otwieraniem okien? Nie zapominajmy jednak o wilgoci – prawdziwy ninja w dziedzinie destrukcji murów! Mimo wszystko polecam wezwać fachowca z magicznym sprzętem diagnostycznym; taki czarodziej od murów lepiej oceni sytuację niż internetowi detektywi.