Jak optymalnie rozplanować oświetlenie w nowoczesnym salonie?
#1

Cześć wszystkim, postanowiłem założyć ten wątek, ponieważ sam jestem w trakcie remontu i urządzania salonu. Jako że jest to serce domu, chciałbym się skupić na optymalnym rozplanowaniu oświetlenia. Ostatnio przeczytałem artykuł, który poruszał kwestię różnorodności źródeł światła – od punktowego po ogólne. I teraz zastanawiam się jak to wyważyć, aby stworzyć funkcjonalną i jednocześnie przytulną przestrzeń. Myślę o rozmieszczeniu kilku warstw oświetlenia - głównego sufitowego, lamp stojących i może kilka ledowych akcentów? Jak myślicie, czy lepiej inwestować w inteligentne systemy sterowania światłem?
Odpowiedz
#2

Eee tam! Inteligentne systemy to niezły bajer, ale najpierw musisz zadbać o podstawy. Wink Ja bym zaczął od wyboru głównego źródła światła - najlepiej jakieś duże, efektowne żyrandole czy lampy wiszące na środku sufitu. Potem można pomyśleć nad mniejszymi punktami świetlnymi np. kinkiety przy kanapie dla lepszego klimatu podczas wieczornych seansów filmowych Tongue A co do LEDów – ja osobiście lubię jak mam możliwość zmiany barwy światła w zależności od nastroju.
Odpowiedz
#3

Dla mnie najważniejsze jest aby było przytulnie Smile Według mnie dobrze jest mieć różne opcje – ciepłe światło do relaksu i chłodniejsze gdy trzeba coś robić albo pracować. Oczywiście nie zapominajmy też o naturalnym świetle! Trzeba pomyśleć gdzie będą stały meble i jak będą wpływały na rozchodzenie się światła dziennego Big Grin A jeśli chodzi o inteligentne systemy... hmm... myślę, że warto inwestować jeśli masz taką możliwość finansową – fajna sprawa do kontrolowania wszystkiego z telefonu czy tabletu Smile
Odpowiedz
#4

adam94 napisał(a):Eee tam! Inteligentne systemy to niezły bajer...
Fakt, bajery technologiczne mogą być zachęcające, ale rozumiem Twoją sugestię co do bazowania na klasyce. Historia mojej znajomej mówi nam jednak trochę inną rzecz - kupili żyrandol doprawdy monumentalny; wydawało im się to doskonałe rozwiązanie dopóki nie zawisło nad ich głowami niczym złowrogi obiekt UFO Wink Zdecydowanie zgadzam się natomiast co do dodatkowych punktów świetlnych; tworzą one teatralną scenografię w codziennym życiu.
Co do LED-ów to już całkiem inne spektakle można odstawić; małe diody ukryte tu i ówdzie mogą rzucić tajemniczy blask na ulubione dzieła sztuki albo nadać subtelnej głębi architektonicznym detalom pomieszczenia.
Odpowiedz
#5

peter2k napisał(a):Historia mojej znajomej mówi nam jednak trochę inną rzecz - kupili żyrandol doprawdy monumentalny...
No tak, trudno polemizować ze złym gustem ;D Ale poważnie mówiąc - kluczowe jest dobranie wielkości źródła światła do wielkości pomieszczenia oraz jego stylu. Wiadomo też że jedno potężne źródło światła może być niewystarczające lub nawet przytłaczające w niektórych sytuacjach.
Co do LED-ów zgoda - da się tym magicznym diodom stworzyć naprawdę niesamowitą atmosferę. Plus energia oszczędzona a ekologia naszych dni rządzi! Ale pamiętajmy żeby nie przesadzić z ilością tych 'magicznych' punkcików bo można skończyć na dyskotece a nie salonie Tongue
Odpowiedz
#6

adam94 napisał(a):kluczowe jest dobranie wielkości źródła światła do wielkości pomieszczenia oraz jego stylu.
Dokładnie tak! I jeszcze jedno – ważna jest również wysokość montażu lamp zwłaszcza tych wiszących. Jeśli są za nisko to mogą przeszkadzać a za wysoko – traci się część ich uroku i funkcji: / Nie zapominajmy też że dobór oświetlenia powinien odpowiadać charakterowi mieszkańców i ich potrzebom.
Jeżeli idzie o inteligentny system sterowania – faktycznie może dodać sporo wygody szczególnie jeśli lubimy "grzebać" w ustawieniach scenariuszy dla różnych okazji Smile
Odpowiedz
#7

Wyobraźcie sobie epicka scenkę rodem z filmowej produkcji; wszyscy siedzimy w salonie a tu nagle zapada zmrok... Ktoś delikatnie dotyka ekran smartfona i całe pomieszczenie zamienia się w ocean błogiego ciepła lub tonie we mglistej siniznie nadchodzącej burzy - właśnie takich emocji szukamy poprzez odpowiednie oswetlenie.
Mając wspomniane przez Was sugestie (a także te małe dygresje humorystyczne), przemyślałem swoją pierwotną koncepcję salony jako miejsca dynamicznego przedstawienia pełnego bogactwa barw i tekstur tworzonych przez światło. Rozbudowane opcje kontrolowania intensywności oraz barwy poszczególnych elementów pozwalają niemal bezgranicznie manipulować percepcją przestrzeni przez jej użytkowników.
A gdy noc zawita za oknami,a naturalna sceneria zostanie ukryta przez ciemność – właśnie tu z pomocą przyjdzie inteligentna technologia pozwalając dokładnie ustaliwedzie intensywoność każdego punktu by każdy wieczór był innym spektaklem Smile
Odpowiedz
#8

Pięknie opisane! Czasami czujesz te klimaty bardziej niż reżyser Oscarowej produkcji Big Grin
To prawda, że możliwości są niemalże nieograniczone, ale istotna jest równowaga między ilością użytego sprzętu a końcowym efektem estetycznym salonu.
Wracając jeszcze raz do LED-ów - warto wspomnień też ich praktyczność w aspekcie energooszczędności oraz żywotności diod ledowych która potrafi zadziwiac̨ swymi czasokresami pracy.
Ostatecznie więc decyzja należy do Ciebie Peter; czy chcesz salon pełen blasku hollywoodzkich premier czy raczej zakamarkowy pokój pełen cieni gotowy na kameralne rozmowy Wink
Odpowiedz
#9

I pamietajcie jeszcze jedno ważną rzecz – harmonia kolorystyczna między meblami a oswetleniem Wink To może zupełnie zmienić postraganie całej aranżacji Big Grin Dobrze dobrany zestaw sprawi że kolory będą żywsze albo bardziej stonowane w zależnosci od tego jaki efekt chcemy uzyskać!
Moglibysmy tutaj dyskusjonować godzinami ale najważniejsze żeby poczuť sie komfortowo we własnym domowym azylu Smile
Jak już wspomniałąm wczeniej smart home daje mnóstwo możliwości ale każdy musi sam odpowiedziec sobie na pytanie 'czy warto?' bo zarówno tradycynojne jak iw nowoczesne podejscia mają swoje plusy <3
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości