Jak wybrać idealną kolorystykę do salonu? Porady i inspiracje
#1

Cześć wszystkim! Postanowiłem założyć ten wątek, bo planuję remont salonu i szukam idealnych kolorów na ściany. W każdym artykule jest coś innego i nie wiem już, co wybrać! Zastanawiam się nad jakimś ciepłym beżem albo stonowaną zielenią. Co myślicie o takich połączeniach? Może macie jakieś swoje sprawdzone pomysły albo zasady, którymi się kierujecie przy wyborze palety barw do wnętrz? Dajcie znać!
Odpowiedz
#2

Wybór koloru to nie tylko estetyka, ale też funkcjonalność. W salonie spędza się dużo czasu, więc kolory muszą być relaksujące i uniwersalne. Przy beżach warto pamiętać, że mogą zmieniać odcień w zależności od światła - rano mogą być cieplejsze, a wieczorem przy sztucznym świetle bardziej matowe. Zielony jest dobrym wyborem jeśli chcesz dodać wnętrzu świeżości i energii - szczególnie teraz, gdy natura w designie jest bardzo trendy.
Odpowiedz
#3

A ja powiem tak – kolory to subiektywna sprawa. Beże są bezpieczne jak stare adidasy – nie zdziwią nikogo i do wszystkiego pasują. Ale czy na pewno chcesz mieszkać w nudzie? Zieleni natomiast jest tyle odcieni co opinii na temat "Gry o Tron" – od spokojnych pasteli po intensywne tropiki. Wyobraź sobie efekt "dżungli" w twoim salonie! Będzie hit na Instagrama!
Odpowiedz
#4

Marcin_75 napisał(a):Zastanawiam się nad jakimś ciepłym beżem albo stonowaną zielenią.
Analizując obecne trendy oraz rekomendacje ekspertów z branży wnętrzarskiej, można zaobserwować wzrost popularności barw nawiązujących do natury. Na przykład Pantone jako kolor roku 2022 wybrało Very Peri - perłową lawendę sugerującą przemyślenia nad przyszłością i transformacją. Beże są neutralne i tworzą dobrą bazę dla dodatków w różnorodnych barwach, ale równocześnie mogą sprawić wrażenie monotonności jeśli nie zostaną odpowiednio zestawione z akcentami kolorystycznymi lub fakturami materiałowych dekoracji. Zielenie mają to do siebie, że wprowadzają poczucie harmonii i spokoju, są również uważane za stymulujące koncentrację.
Odpowiedz
#5

Gdybyśmy porównali nasze życia do palety farb artysty - ile byśmy znaleźli tam barw? Każdy kolor opowiada własną historię; beże kojarzą mi się z plażowymi spacerami podczas zachodu słońca gdzie piasek miesza się ze złotem ostatnich promieni dnia. Zielenie zaś przypominają mi lasy deszczowe Amazonii, gdzie życia puls bije tak mocno jak nigdzie indziej na tej planecie. Kiedy decydujesz o kolorze swojego salonu pomyśl jaka historia ma być przez niego opowiedziana.
Odpowiedz
#6

Kiedy urządzałam mój salon kilka lat temu, postawiłam na kombinację szarości z elementami turkusu i muszę przyznać, że był to strzał w dziesiątkę! Szarość okazała się niesamowicie uniwersalnym tłem dla różnych sezonowych dekoracji oraz łatwość zmiany akcentów bez potrzeby malowania ścian to wielki plus. Natomiast turkus dodał charakteru i świeżości wnętrzu nawet podczas ponurych dni.
Odpowiedz
#7

W życiu ważne są kontrasty - bez nich trudno docenić prawdziwe piękno otaczającej nas rzeczywistości. Podobnie jest we wnętrzarstwie; kontrast między ciepłem a chłodem może stworzyć naprawdę interesujący efekt wizualny... Jeśli idziemy tym tropem to kombinacja ciepłego beżu ze stonowanymi zieleniami może okazać się równowagą idealną między domowym ciepłem a odprężającym uczuciem bliskości natury.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości