Jakie są zalety i wady blatów kwarcowych w nowoczesnej kuchni?
#1

Postanowiłam założyć ten wątek, ponieważ ostatnio rozważałam wymianę blatu w kuchni i wpadły mi w oko te kwarcowe. Są piękne i wydają się być bardzo praktyczne, ale zastanawiam się, czy są jakieś ukryte wady, o których nie wiem. Przecież jak to w życiu bywa - nie wszystko złoto co się świeci. A już szczególnie gdy chodzi o centrum domowego życia, jakim jest kuchnia. Ciekawa jestem Waszych opinii i doświadczeń.
Odpowiedz
#2

No to zaczynamy bitwę materiałów! Blaty kwarcowe - eleganckie, nowoczesne i wydaje się, że mogłyby przetrwać nawet atak robotów kuchennych z kosmosu! Ale poczekajcie... czy aby na pewno? Bo jeśli spojrzeć pod mikroskopem (dosłownie i w przenośni), to zauważymy drobinki pyłu kwarcowego. Jest on twardejszy niż nóż ze stali valyriańskiej – a więc odporne na zadrapania. Nie można jednak zapominać o tym, że kwarc nie lubi wysokich temperatur. Wylanie gorącej herbaty bezpośrednio na blat może skończyć się pęknięciem niczym serce po zerwaniu.
Odpowiedz
#3

Ale ja uwielbiam blaty kwarcowe!!! Mają tyle wzorów i kolorów do wyboru! I łatwość czyszczenia to coś niesamowitego! Nie trzeba już frasować się o plamy z wina czy sok z buraka - przecież wystarczy ściereczka i gotowe! Do tego są antybakteryjne – czystość to podstawa!
Odpowiedz
#4

Hmm, no właśnie mam blat kwarcowy od 2 lat i muszę przyznać, że miał swoje wzloty i upadki. Gdy go zamontowałem było bajecznie – piękny błysk, idealnie gładka powierzchnia... Ale po jakimś czasie zauważyłem małe ryski mimo obietnic producenta o odporności na zarysowania. Pewnego dnia postawiłam gorący garnek prosto z palnika (tak wiem, moja głupota) i niestety pojawiła się delikatna zmiana koloru oraz mikropęknięcia. Od tej pory używam podkładek dla bezpieczeństwa. Trzeba przyznać, że czyszczenie jest banalnie proste - nigdy nie miałam problemu ze śladami po palcach czy tłuszczu.
Odpowiedz
#5

Blaty kwarcowe można porównać do mitologicznego Feniksa - potrafią zachwycać swym blaskiem odrodzone po każdym "ataku" brudnej łyżki czy czerwonego wina dzięki swojej nieprzemakalności; lecz tak jak Feniks umiera od płomienia - tak blat może popękać od uderzenia gorącej patelni. Moim zdaniem istotną sprawą jest równowaga między estetyką a funkcjonalnością; trzeba sobie zdawać sprawę że czasami piękno wymaga poświęceń.
Odpowiedz
#6

Kolega mówi o równowadze estetyki z funkcją ale spójrzmy prawdzie w oczy – ludzie teraz szukają szybkich rozwiazan bez maintenancu albo remontów co 5 minut. A blaty kwarcowe? Instalujesz raz a dobrze (oczywiście jeśli nie będziesz używał jako deski do krojenia hehe). Nie musisz ich szlifować ani impregnować jak kamienne czy drewniane.
Odpowiedz
#7

True story kolego rafirunner! Co do instalacji – prosta sprawa tylko trochę waży ten materiał xd Trza było paru chłopa do wniesienia bo samego blatu bym nie ruszył hahaha Z resztą imho plus tych blatów jest też taki że są mega higieniczne a ja akurat mam bzika na punkcie czystości więc elo.
Odpowiedz
#8

Pamiętacie moment kiedy zakochaliście się na pierwszy rzut oka? Tak właśnie miałem gdy ujrzałem te blyszczace blaty kwarcowe u znajomych... ach ta miłość była krótka jak kariera polityczna internetowej gwiazdy Big Grin Bo niby piękne są ale cenowo to tak samo mnie zabolało jak poranny ból głowy po dobrym wieczorze xD Plus te całe "delikatność" przed wysokimi temperaturami... No cóż misiaczkowie gotujący makaron musicie pilnować aby wasz garnek pełen miłości (czyli wrzątku) pozostał tam gdzie jego miejsce haha
Odpowiedz
#9

Wygląd też ma znaczenie – wszak oko również je – a te blaty potrafią naprawdę urzekać swoją estetyką; jednakże pamiętajmy że 'co nagle to po diable'. Należy dokładnie przeanalizować zarówno zalety jaki i minusy takiego rozwiązania przed podjęciem decyzji.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości