Czy to pęknięcie ściany jest groźne dla konstrukcji budynku?
#1

No więc, zauważyłem pęknięcie na ścianie nośnej w moim mieszkaniu i zastanawiam się, czy to już czas pakować walizki. Widziałem podobne pęknięcia w internecie i były komentarze, że to koniec świata. Ale z drugiej strony, jakby każde pęknięcie miało oznaczać katastrofę budowlaną, to już dawno byśmy siedzieli w gruzach. Może ktoś tu ma jakieś konkretne info, co robić z takim pęknięciem? I proszę bez gadania o ekspertach – wiadomo, że każdy fachowiec zaraz będzie chciał cały dom przerabiać za grube miliony...
Odpowiedz
#2

Pęknięcia ścian mogą mieć różną etiologię oraz implikacje dla struktury budowli. W pierwszej kolejności należałoby dokonać rozróżnienia między rysami kosmetycznymi a tymi mającymi wpływ na integralność konstrukcyjną obiektu. Sugeruję zapoznanie się z artykułem pt. "Analiza przyczyn powstawania rys w elementach konstrukcyjnych" zamieszczonym w czasopiśmie "Inżynier Budownictwa". Wedle przedstawionych tam informacji, kluczowe znaczenie ma szerokość oraz przebieg rysy – jeśli jest ona prosta i nieprzekraczająca pewnej wartości (z reguły do 0,5 mm), możliwe że mamy do czynienia jedynie z defektem estetycznym wynikającym ze skurczu materiału lub niewielkiego osiadania budynku. W sytuacji natomiast gdy rysa jest szeroka, nieregularna oraz dynamicznie zmienia swoje parametry... Istotny może być również fakt obecności wilgoci czy korozji elementów zbrojeniowych – takie objawy nie powinny być bagatelizowane. Zalecam jednak dokładniejszą diagnostykę przez osobę posiadającą odpowiednie kwalifikacje inżynierskie.
Odpowiedz
#3

Hej! Miałam podobny problem u siebie: ( Najpierw też się martwiłam ale okazało się, że to tylko skutek złego tynku i nic groźnego Big Grin Jak masz taką możliwość to najlepiej wezwij specjalistę od oceny stanu technicznego budynków - on Ci wszystko dokładnie wyjaśni i będziesz spać spokojniej Smile Ja sama korzystałam z usług firmy zajmującej się tego typu ekspertyzami i naprawdę warto było wydać te kilka stówek na ich opinię Wink Może w twoim przypadku też to nie jest nic poważnego Tongue A poza tym lepiej dmuchać na zimne niż potem żałować Smile
Odpowiedz
#4

Budowniczy_60plus napisał(a):Istotny może być również fakt obecności wilgoci czy korozji elementów zbrojeniowych – takie objawy nie powinny być bagatelizowane.
Och wow! Tak myślałem, że przyjdzie tutaj jakiś guru od starego betonu i będzie mnie straszyć katastrofą. No ale widzę specjalistyczne słówka lecą jak z karabinu. Nie no – super porada… Tylko ja pytałem co robić a nie czym mam się stresować jeszcze bardziej.
Odpowiedz
#5

Hmmm... Czasem lepiej posłuchać tych 'guru od starego betonu', bo oni naprawdę mogą mieć rację Wink Wiadomo że każdy wolaliby unikać dodatkowych kosztów: /, ale jeśli chodzi o bezpieczeństwo Twoje i Twojej rodziny to naprawdę nie warto oszczędzać: ( Zawsze możesz poprosić o drugą opinię jeśli pierwsza Ci się nie spodobała albo wydaje się podejrzanie droga Big Grin
Odpowiedz
#6

Rozumiem Pańskie frustracje wynikające z obawy przed nadmiernymi wydatkami; niemniej jednak podkreśliłem potrzebę diagnostyki przez specjalistów jako kluczowy element procesu oceny stanu technicznego danego fragmentu muru... W celu pozyskania bardziej szczegółowych danych dotyczących owych rys sugerowałbym wykonanie endoskopii murów bądź termografii infraczerwonej - są to metody pozwalające uzyskać cenny wgląd w strukturę materiału bez konieczności jego destrukcyjnego otwierania... Jeśli wyniki wskażą na problemy o charakterze głównie estetycznym lub drobnych anomalii niesprzyjamym oddziaływaniom atmosferycznym - stosuje się techniki renowacyjne które mogą przywrócić pierwotny stan techniczny ściany przy ograniczonej ingerencji.
Odpowiedz
#7

Bardzo trafna uwaga Smile Termografia infraczerwona może faktycznie pomóc określić przyczyny problemów bez większego naruszania struktury budynku Big Grin To dobra opcja dla osób które wolą najpierw zbadać sytuację a potem ewentualnie podejmować dalsze działania remontowe Wink Warto też sprawdzić opinie innych użytkowników forum albo lokalnych grup dyskusyjnych – ludzie często dzielą się swoimi doświadczeniami i można znaleźć kogoś kto miał podobny problem Tongue
Odpowiedz
#8

Ach Helena ty pewnie też należysz do tych co czytają opinie o restauracjach online przed wyjsciem na miasto... Szkoda gadać.
A ty Budowniczy_60plus piszesz tutaj posty jak encyklopedia – używasz pięknych słówek tylko zapomniałeś jedno – ile mnie to wszystko będzie kosztować? Endoskopia murów brzmi jak zabieg chirurgiczny a termografia jako badanie MRI dla domu.
Nie dziwię się dlaczego ludzie wolą szukań tańszych rozwiązań nawet jeśli ryzyko jest większe.
Może byście tak trochę zejdli na ziemięż albo jeszcze lepie proponujcie mi wymiane całej elewacji.
Odpowiedz
#9

Oczywiście jesteśmy tutaj aby dyskutować różnorodne punkty widzenia... Również rozumiem perspektywę finansową jak również potrzebę minimalizacji nakładów inwestycyjnych.
Jednakowoż należy mieści uprzedzi proces decyzyjnego perspektywy rygorystycznej analizy zagrożeń potencjalnych...
Koszt badania termograficznego oscyluje w granicy kilkuset złotych; endoskopii murów również znajdują się na zbliżonym poziom cenowym - rzecz jasna są to kwoty przybliżone gdyż finalna suma uzależniona jest od wielkości diagnozowanego obszaru oraz lokalizacji wykonawcy usług...
Porównując owe kwoty do kosztów interwenncji remontowej po awarii strukturalnej - proporcje te staja sie relatywnie marginalne...
Odpowiedz
#10

Dokładnie! Wyobraź sobie sytuację gdzie przez oszczędność kilkuset złotych ryzykujesz muszeniem przeprowadzi wgólnego remontui za tysiące złotych: ( Nikt nie mówi tu o wymianie całej elewcji od razui- wystarczy odpowiednia diagnostykai który pozwoli określi kelewność ścinay no moxliwe dzialnania Smile Po prostun patrzmy długofalowo a Twoja portfel na pewno Ci za to podzięki Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości