Liczba postów: 315
Liczba wątków: 34
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Ostatnio zastanawiałam się nad wyborem odpowiedniego materiału na elewację domu, który będzie nie tylko estetyczny, ale i trwały. Zaczęłam od klasycznych tynków, ale szybko doszłam do wniosku, że potrzeba czegoś bardziej wytrzymałego na zmienne warunki pogodowe. Na rynku jest mnóstwo opcji – od sidingu, przez kamień naturalny, po nowoczesne płyty kompozytowe. Ktoś może podzielić swoimi doświadczeniami? Co wybrać, żeby efekt był długotrwały i odporny na różne caprysy pogody?
Liczba postów: 362
Liczba wątków: 19
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
No więc tak - według mnie to wszystko zależy od klimatu w Twojej okolicy i ile siana chcesz w to wsadzić. Kumpel niedawno postawił dom i leciał w siding vinylowy bo tanio wychodziło a wygląda spoko. Ale słyszałem też, że niektórzy wolą cegłę klinkierową albo deski termicznie modyfikowane – mają swój klimat i są mocne jak skała.
Liczba postów: 346
Liczba wątków: 25
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
A widzieliście już te nowe fasady co je robią z materiału przypominającego skórę kosmicznego smoka? Żartuję oczywiście ? Ale poważnie mówiąc, ja stawiam na technologię – płyty HPL lub włókno-cementowe. Kosztują trochę więcej niż tradycyjne rozwiązania, ale przetrwają armagedon (i moda na nie też).
Liczba postów: 204
Liczba wątków: 17
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Uważam, że warto poszukać rozwiązania łączącego trwałość z ekologią! Cudownie jest myśleć o tym, że nasz dom może być piękny oraz przyjazny dla środowiska. Na przykład panele słoneczne mogą być częścią elewacji – co prawda nie stanowią całości rozwiązania elewacyjnego, ale to dodatek wpisujący się w trend proekologiczny. I jakie świetne uczucie móc produkować własną energię!
Liczba postów: 312
Liczba wątków: 25
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Mój drogi przyjacielu TechnoMistrz wspomniałeś o płytach HPL i włókno-cementowych – też miałam ten dylemat przy moim ostatnim projekcie renowacji starego gospodarstwa. Wybór padł na płyty HPL ze względu na ich fenomenalną odporność na uszkodzenia mechaniczne i działanie promieni UV; no a kolory! Ach... możesz mieć fasadę we wszystkich barwach tęczy (przesada oczywiście) ale możliwości są ogromne. Pamiętam jak dyskutowaliśmy godzinami o fakturze która najlepiej by oddawała charakter tego wiejskiego domostwa – ostatecznie została wybrana imitacja drewna co niesamowicie komponuje się z otaczającym krajobrazem.