Liczba postów: 428
Liczba wątków: 26
Dołączył: Sep 2023
Reputacja:
0
Ostatnio postanowiłem zająć się moim balkonem, który niestety zaczął pokazywać oznaki zużycia. Zauważyłem, że płytki zaczęły pękać i nie wiem do końca jak sobie z tym poradzić. Szukałem różnych przyczyn i sposobów naprawy w internecie i wydaje mi się, że problem może leżeć w złej izolacji lub niewłaściwym spoinowaniu. Zastanawiam się, czy ktoś z was miał podobny problem i jak go rozwiązał? Czytałem artykuły na temat stosowania specjalnych mat dylatacyjnych, które mogą pomóc uniknąć takich problemów w przyszłości. Może ktoś ma doświadczenie z tymi produktami?
Liczba postów: 325
Liczba wątków: 32
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Przed laty sam budowałem dom nad brzegiem malowniczego jeziora i także borykałem się z problemem pękających płytek na tarasie... To była prawdziwa odysseja. Jak wiesz drogi kolego, diabeł tkwi w szczegółach – przyczyn takiej sytuacji może być wiele. W moim przypadku winna była złej jakości fuga oraz niewystarczająca izolacja termiczna podłoża co powodowało naprężenia termiczne (aż czuję ten chłód rankiem). Rozwiązaniem było kompleksowe podejście - usunięcie starych płyt, nałożenie warstwy izolacyjnej oraz ponowne ułożenie nowych płyt z użyciem wysokiej jakości fugi elastycznej dopasowanej do ekstremalnych warunków atmosferycznych.
Liczba postów: 346
Liczba wątków: 25
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Oh tak! Balkony potrafią być prawdziwymi dramatami - szczególnie te scenariusze deszczowe gdzie każda kropla szuka drogi ucieczki... przez twój salon! Co do tej wilgotności o której wspomniałeś StaryKowal - ciekawe jest to jak często ludzie zapominają o odpowiedniej wentylacji podposadzkowej; wszystko musi oddychać łącznie ze strukturami budowlanymi! A już najgorsze co można zrobić to ignorować pierwsze znaki ostrzegawcze jak te właśnie rysy czy spękania... Skoro mata dylatacyjna jest rozważana w kontekście prewencji przed przyszłymi uszkodzeniami - należy ją dobrze przymocować aby uniknąć "pływania" płyt.
Liczba postów: 325
Liczba wątków: 32
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Ach ta nostlagia! Pamiętam czasy gdy mieszkanie bez balkonu było niemal niedopuszczalnym absurdem architektonicznym! Obecnie ludzie często lekceważą jego znaczenie oraz wymogi techniczne stojące za prawidłowo wykonanym tarasem czy loggią... Chciałbym podkreślić słowa TechnoMistrza odnośnie wentylacji podposadzkowej – był to kluczowy element mojej własnej renowacji tarasu nad jeziorem... To właśnie tamten świeży poranny powiew powietrza przesuwający się delikatnie przez precyzyjnie umieszczone otwory wentylacyjne dał mi pewność dobrego wykonania zadania.