Jak skutecznie zabezpieczyć taras przed deszczem?
#1

No więc, otworzyłem ten wątek, bo ostatnio wpadł mi w oko artykuł o tym, jak deszcz potrafi zamienić taras w akwen rekreacyjny dla kaczek. Niestety nie przewidziałem, że deszcze będą miały taki wpływ na moją strefę relaksu po wybudowaniu tarasu. Teraz muszę szukać sposobów na zabezpieczenie przed kolejnymi nawałnicami. Widziałem różne rozwiązania, od daszków po zadaszenia przesuwne czy nawet markizy. Ale co jest najlepsze? Chciałbym tutaj poznać wasze opinie i doświadczenia - może ktoś z was miał podobny problem i znalazł skuteczne rozwiązanie? Ciekaw jestem szczególnie tych mniej oczywistych pomysłów, które mogą dodać tarasowi charakteru przy okazji jego ochrony.
Odpowiedz
#2

No cześć! Moim zdaniem to wszystko zależy od tego ile masz hajsu i jak często chcesz korzystać z tarasu niezależnie od pogody. Ja mam proste rozwiązanie - duży parasol ogrodowy. Wystarczy otworzyć gdy pada i problem z głowy! Tylko pamiętaj żeby był dobrze przymocowany, bo inaczej polecisz z nim jak Mary Poppins haha Wink Znajomy ma markizę i sobie chwali, ale to już większa inwestycja.
Odpowiedz
#3

Hejka! Miło widzieć dyskusję na tak praktyczny temat! Ja osobiście uważam, że taras powinien być miejscem radości niezależnie od kaprysów pogody! Moi rodzice postawili na solidne zadaszenie stałe plus dodatkowe rolety bambusowe po bokach - to taka naturalna bariera dla lekkiego deszczyku. Co prawda koszt wyższy niż parasol czy markiza, ale za to można tam siedzieć nawet podczas deszczowej aury bez obawy o przemoczenie!
Odpowiedz
#4

rafirunner napisał(a):No cześć! Moim zdaniem to wszystko zależy od tego ile masz hajsu i jak często chcesz korzystać...
Racja, pieniądze grają tu niestety dużą rolę... Ale nie każdy chce być królem ekstrawagancji i wydawać fortunę na śmiesznie drogie konstrukcje. Chodzi mi raczej o złoty środek - efektywność kosztowa spotykająca się ze stylem i funkcjonalnością.
A propos twojego latającego parasola - mam nadzieję że moje rozwiązanie będzie bardziej... ugruntowane ?
Odpowiedz
#5

TechnoMistrz napisał(a):Chodzi mi raczej o złoty środek - efektywność kosztowa spotykająca się ze stylem i funkcjonalnością.
Dokładnie tak! Wszystko jest możliwe jeśli się odpowiednio poszuka inspiracji. Myślę też, że warto spojrzeć szerzej niż tylko standardowe daszki czy markizy – są fantastyczne systemy żaluzji aluminiowych czy nawet nowoczesnych tekstylnych membran naciąganych. Oczywiście to wymaga pewnego budżetu, ale czasem lepiej raz a dobrze inwestować niż co sezon borykać się z kolejnym "tymczasowym" rozwiązaniem.
Odpowiedz
#6

Spoko propozycje Światłowstręt! Nie zapominajmy też o dobrych starych pergolach - można sobie połączyć roślinność pnącą która fajnie wygląda plus daje cień w słoneczne dni oraz osłonkę przed deszczykiem.
A co do stabilności to zgadza się TechnoMistrz ? Trza mieć pewność że konstrukcja stoi mocno bez względu na pogodę bo inaczej czeka cię przebudowa albo remont!
Odpowiedz
#7

Pergola to klasyk gatunku – estetyczna sprawa plus eko punkty za integrację zieleni; podoba mi się ten kierunek myślenia rafirunner! Swoją drogą, pergole też ewoluują – są modele modułowe z opcją montażu paneli przeciwsłonecznych czy nawet wbudowanymi systemami odprowadzenia wody.
Ale wracając do waszych wcześniejszych pomysłów – myślicie że te rolety bambusowe mają sens jako dopełnienie np. pergoli? To mogłoby faktycznie tworzyć fajną atmosferkę przy zachowaniu naturalnego wyglądu.
Odpowiedz
#8

Absolutnie tak! Bambusowe rolety dodają uroku każdemu zakamarkowi ogrodu czy tarasu – ich naturalny kolor pasuje praktycznie do wszystkiego a przy tym łagodzą światło słoneczne tworząc naprawdę magiczną atmosferę!
Nie możemy też zapominać o naszym polskim klimacie – zmienne warunki pogodowe wymagają od nas elastycznych rozwiązań które można dostosować do aktualnej sytuacji na dworze.
A Ty TechnoMistrz już masz jakiś ulubiony typ zadaszenia albo pomysłu który ci wpadl w oko?
Odpowiedz
#9

No właśnie jak Światłowstręt wspomniała nasza pogoda lubi płatać figle więc ja bym szedł w coś co szybko można dostosować albo schować jak nastanie armagedon (czyli burza hehe). Modulowość zabrzmi troche jak gadka marketingowa ale fakt faktem da sie tym zarządzać bardziej elastycznie no i możesz dopasować do swoich potrzeb!
Ale pamiętajcie żeby te wszystkie zabawki były proste w obsługiwaniu bo nie każdy ma ochoté spędzić godziné walczyc ze skomplikowanymi mechanizmami gdy tylko poczuje pierwszą kropelkę na nosie Wink
Odpowiedz
#10

Światłowstręt napisał(a):A Ty TechnoMistrz już masz jakiś ulubiony typ zadaszenia albo pomysłu który ci wpadl w oko?
Cóż moge powiedziec – wszyscy tutaj macie świetne pomysły I fakt faktem rzucacie mnóstwo świetlnych inspiracji!
Na liście życzeń miałbym może naciągané membrany tekstylne za ich futurystyczny design no ale realista we mnie mówi 'ej kolego nie licz tylko na design'. Praktyka musi być priorytetem.
Modularność brzmí dla mnie bardzo kusząco zwlaszcza jesli idzie o mozliwość adaptacji miejsca pod różnorodné warunki.
No cóż wiecie co? Wydaje mi sie że warto by było sprawdzić kilka opcji osobiście przed podjęciem decyzji – trudno przecież stawiać wszystko na jedną kartę bazując jedynie na opiniach internetowych ekspertów Wink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości