Jak naprawić pęknięcia w ścianach - porady i triki
#1

Cześć wszystkim, zauważyłem ostatnio w moim mieszkaniu pęknięcia na ścianach. Nie wyglądają na bardzo poważne, ale jednak lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Wyczytałem, że przyczyny mogą być różne - od wad konstrukcyjnych po naturalne osiadanie budynku. Ale jak je skutecznie naprawić? Znalazłem kilka metod, między innymi użycie specjalnego gipsu czy kitu strukturalnego. Wydaje mi się to dość proste, ale chciałbym poznać Wasze opinie i może jakieś sprawdzone sposoby?
Odpowiedz
#2

Kiedyś miałem podobny problem w starej kamienicy, gdzie każda ściana opowiadała swoją historię i miała swoje sekrety. Pęknięcia wyglądały jak mapa nieznanych lądów, rozchodząca się promieniście od rogu pokoju. Pamiętam jak cierpliwie mieszałem gips z wodą, aż uzyskałem konsystencję kremowej zupy. Praca ta wymagała sporej precyzji - każde pociągnięcie szpachelką musiało być delikatne i pewne. Z czasem udało mi się osiągnąć gładką powierzchnię gotową do malowania.
Odpowiedz
#3

Witam serdecznie! Warto przed naprawieniem takich pęknięć upewnić się co do ich przyczyny. Jeśli są one efektem osiadania budynku lub innych problemów strukturalnych, warto skonsultować się ze specjalistą. Jeżeli to tylko niewielkie rysy kosmetyczne, wtedy faktycznie można samemu zabrać się za ich renowację stosując odpowiednie materiały.
Odpowiedz
#4

Ja skupiam się głównie na praktyce. Kiedyś też miałam do czynienia z pęknięciami i użyłam akrylu do spoinowania – ma tę zaletę, że jest elastyczny i dobrze znosi drobne ruchy ściany bez pęknięć. Po wyschnięciu łatwo go pomalować na dowolny kolor pasujący do reszty ściany.
Odpowiedz
#5

Ciekawe... a słyszeliście może o technice stosowania siatki malarskiej? Podobno nakleja się ją na ścianę po wcześniejszym posmarowaniu klejem i następnie aplikuje na nią warstwę gładzi szpachlowej. Sama jeszcze tego nie próbowałam, ale czytałam wiele pozytywnych opinii o tej metodzie.
Odpowiedz
#6

Heh, kto by pomyślał, że tak banalna rzecz jak pęknięcia może mieć tyle tajników? Próbowałeś już kleić taśmy malarskie krzyżem przez całą długość szczeliny? To niczym kod QR na ścianie! ? Ale żartuję oczywiście – faktycznie dobrym pomysłem może być wspomniana siatka malarska.
Odpowiedz
#7

Yo yo! Mury to nie raj dla amatorów xD Lepiej weź eksperta co ci sprawdzi te pekasy i da znać czy to cos powaznego albo tylko kosmetyka Wink Siatka brzmi legit ale trza ogarniac co i jak hehe.
Odpowiedz
#8

Też słyszałam o tej siatce malarskiej Smile Zastanawiam się teraz nad jej używaniem przy następnej okazji... Może ktoś tutaj ma własne doświadczenia z tym sposobem naprawy? Tongue
Odpowiedz
#9

Porównując dom do ludzkiego ciała – te pęknięcia to jak zmarszczki starości; pojawiają się powoli lecz nieubłaganie pokazują upływ czasu... Wydaje mi sobie że najistotniejsze jest dobranie odpowiedniej metody renowacji tak aby "kosmetyki" zgrywały się z "cerą" naszych ścian.
Odpowiedz
#10

I co kolejny weekendowy majsterkowicz myśli że zaradzi domowymi sposobami haha ? Najlepiej od razu zadzwonić po profesjonalistów zanim cały dom Ci na głowę spadnie!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości