03-06-2024, 06:28 PM
Hej ho! No widzę grubą dyskusję tu macie
A ja bym stawiał dolary przeciw orzechom, że Krakus ma rację – trzeba najpierw znaleźć winowajcę tego bałaganu. I tutaj nasuwa mi się genialny plan: zamieszkałem niedawno w nowym mieszkaniu i pewnego dnia zauważyłem rysy na ścianie... okazało się, że sąsiadka wyżej lubiła sobie pościel trząść przez okno! Wiadomo – pył lata, ściana drga i voilà! Pęknięcia gotowe
Ale tak serio – może masz jakieś drzewo obok domu? Korzenie potrafią narobić spustoszenia...

