Liczba postów: 387
Liczba wątków: 27
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Właściwe zaplanowanie systemu nawadniania w ogrodzie jest niezwykle istotne, aby osiągnąć optymalny efekt i jednocześnie zminimalizować zużycie wody. Kluczowe elementy to wybór odpowiedniego sprzętu do irygacji (np. kropelkowego czy rozpylaczy), rozmieszczenie punktów nawodnienia oraz programowania czasu podlewania.
Liczba postów: 317
Liczba wątków: 34
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Ja skupiłabym się bardziej na praktyce niż teorii – konkretnych produktach dostępnych na rynku i ich możliwościach adaptacyjnych do różnorodności warunków terenowych naszych ogrodów.
WislaWedrowiec: Tak! I pamiętać trzeba też o tym że pora dnia ma znaczenie! Rano albo wieczorem są najlepszym momentem by podlewać!
Liczba postów: 394
Liczba wątków: 29
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Ciekawe jak wpływają takie systemy automatycznego nawadniania na ekosystem? Zastanawiam się nad długofalowymi konsekwencjami takiego rozwiązania. Czy nie zakłóci to naturalnego cyklu wodnego?
Liczba postów: 367
Liczba wątków: 19
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
No i zawsze trza pomyśleć o kosztach, bo taki sprzęt + instalacja mogą wyjść drogo. Ale jak masz duży ogród, to może się opłacać.
Liczba postów: 337
Liczba wątków: 31
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Nawadnianie można porównać do sztuki malarskiej - podobnie jak artysta dobiera odpowiednią paletę barw na swoje płótno my też decydując o rodzaju irygacji kształtujemy krajobraz naszego ogrodu.
Liczba postów: 317
Liczba wątków: 34
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Dla mnie najważniejszym aspektem było dostosowanie systemu do specjalistycznej uprawy różanych krzewów. Nie każdy system nawadniania nadaje się do tego celu.
Liczba postów: 386
Liczba wątków: 32
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
I to jest właśnie piękno ogrodnictwa! Możliwość dostosowania wszystkiego pod siebie i swoje rośliny!
Liczba postów: 394
Liczba wątków: 29
Dołączył: Oct 2023
Reputacja:
0
Zastanawiam się, czy wprowadzenie takiego systemu nie zaszkodzi małym zwierzętom żyjącym w naszych ogródkach? Czy może być dla nich zagrożeniem?